Jak zapewne pamiętacie jednym z punktów, które zamykały zbiór „ulubionych jesienią” była chęć wyjazdu, a właściwe marzenie, by na tenże znaleźć weekend wolny od studiów i od pracy. Nie tylko wolny weekend, ale i hotel znalazł w tajemnicy przede mną i prawie udało mu się mnie zaskoczyć (prawie, bo o każdej niespodziance, a już na pewno o większości  dowiaduję się, mimo skrzętnie ukrywanych dowodów).

Do kolekcji ulubionych dopisujemy morze jesienią. Zdecydowanie jestem fanką morza poza sezonem, co nie oznacza, że ( jak zapewne większość z nas) nie odhaczam tygodnia leżenia plackiem nad Bałtykiem. Odhaczam.

Sławne już: plażing, smażing czy inny parawaning chętnie zamieniam na nadmorski spacer w jesiennym słońcu i gorącą herbatę na sopockim molo i na taki też spacer Was porywam teraz i tu oferuję spacer w Trójmieście, nie przewodnik, nie mus’t be, a kilka urokliwych miejsc, które mam nadzieję zachwycą Cię tak samo jak nas niezmiennie zachwycają.

Stare Miasto. Gdańsk. Możecie być spokojni – wszystko tu po staremu. Jest pięknie.

Most miłości. Gdańsk. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Brelok. Powieszony dwa lata wstecz (z racji braku kłódek w pobliskich sklepach). Prawdopodobnie utonął w morzu kłódek, które jak on zawisły w imię miłości. Status na dziś: nieodnaleziony. Ale i tak…jest pięknie.

Gdańsk i najpiękniejszy jesienią Park Oliwski. Tutaj przepadliśmy i zachwycaliśmy się prawdziwą polską, złotą jesienią. Spacerujemy bez zegarków, a upływający czas odczuwamy przez, nasilający się z godziny na godzinę, głód. Jeszcze chwila. Wytrzymamy. Nie! Nie odbieramy telefonów. Jest pięknie.

Gosia.
Sopot.
Molo.
Z naganną fryzurą, piaskiem w butach i z rękoma schowanymi w zbyt długich rękawach, stoję i obserwuję. Zachwycam się tęczą. Niby nie widzę jej po raz pierwszy, ale tym razem jestem przekonana, że pojawiła się specjalnie dla mnie. Zachwycam się falą i  niecierpliwie czekam na przypływ kolejnej. Podnoszę muszle, po czym odkładam je na miejsce, żeby miał szansę zachwycić się nimi ktoś następny. Gorąca herbata razy dwa. Jest pięknie. Niczego więcej mi nie trzeba. TYLKO MNIE KOCHAJ.

Okrzyknięta NAJPIĘKNIEJSZĄ plażą w Gdyni. W TEN weekend. Przez nas dwoje. Wiecie jak jest? JEST PIĘKNIE!

 

Bądź z nami bardziej:
Facebook
Instagram