Mnożenie szczęścia poprzez dzielenie się z innymi. Dodawanie słodkości poprzez odjęcie zgorzkniaŁOŚci czyli – o sobie samej.

Na świat patrzę zdecydowanie z dołu – uwarunkowane fizycznie. Psychicznie jednak wspinam się na najwyższy szczebel i podglądam to, czego bez drabiny wzrokowo nie ogarniam. Różowo – metalowym uśmiechem rekompensuję sobie wcześniejsze kompleksy i szczerząc się zdecydowanie za często – idę. Z zamiarem chodzenia tylko przed siebie, spoglądam w tył – razy kilka, jednak mój osobisty przewodnik nie puszcza mej dłoni i nie używając siły kieruje na właściwy, jedyny tor.

DSC_0316

Rozstając się jedynie na chwil kilka planujemy wspólnie wszystko, co nasze. Słodkie życie mija nam zdecydowanie za szybko. Mamy jednak to, co najważniejsze…krótko mówiąc – nic dodać, nic ująć.

DSC_0311