Przy okazji wybierania prezentu na dzień kobiet, nie dość subtelnie wspomina o zbliżającym się dniu mężczyzn. Dzień chłopaka poprawiam niedoinformowanego, po czym okazuje się, że to ja jestem w błędzie. Nieomylna ja nie mam racji?! Czym prędzej biegnę w stronę kalendarza, aby sprawdzić niedorzeczną informację – ich męska solidarność powala mnie na kolana.

Zamarłam – jak to, będę musiała wydać moje ciężko zarobione pieniądze, aby sprawić przyjemność mojemu chłopakowi w dniu mężczyzn, o którym dotychczas nawet nie słyszałam? Na wszelki wypadek postanowiłam potwierdzić tę informację w internecie – i ten nie zaprzecza, uzupełnia jednak informację dotyczącą istniejącego dnia mężczyzn, o ważny szczegół. Owszem – jesteś, a media robią wokół ciebie tyle szumu, że ciężko dostrzec iż jesteś tylko czkawką po dniu kobiet. Mało tego, w Polskiej tradycji rzadko kto o tobie słyszał – małe, niezaakceptowane przez tradycję, święto zazdrośnika.

Dniu mężczyzn – powstałeś dla zaspokojenia męskiego ego. Chłopaku – serio? Aż tak Cię boli pięć złotych zostawione w kwiaciarni, w zamian za tulipana? Kup czekoladę! Ta przynajmniej nie zwiędnie i prawdopodobieństwo jest olbrzymie, że Twoja dbająca o linię kobieta pozwoli zjeść Ci większą połowę łakoci.

Czy zazdrość może być powodem ustanawiania nowych “świąt”? Powszechnie nieznane, takie sobie święto, o którym usłyszeć można w porannej telewizji – dobrze, ale w tej samej telewizji, równie hucznie obchodzi się dzień kota, dzień pocałunku i święto ziemniaka. Jasne, że nie porównuję tutaj człowieka do warzywa, chociaż dobrze by było, gdyby tenże człowiek płci męskiej, potrafił owe ziemniaki obierać. Taki prezent na dzień kobiet – wyręcz ukochaną i przygotuj obiad, a co – pokaż, jaki z Ciebie facet, bo chyba potrafisz obierać ziemniaki, tak?

Dzień chłopaka i jeszcze mu mało. Nie wystarczy Ci jedno święto? Koniecznie zastanów się czy poprzez ilość świąt udowadniasz swoją męskość. Otóż chłopaku, jeśli obchodzisz swój dzień razy dwa, to wiedz, iż w oczach płci pięknej jesteś skończony. Bo dam sobie uciąć rękę, a nawet dwie, że o dniu dziewczyn nie wiedziałeś. Ile razy podarowałeś ukochanej upominek w dniu 22 października? Nigdy? Więc czym prędzej chwytaj za kalendarz i wielkimi literami zanotuj, że to DZIEŃ DZIEWCZYNY. Jeśli o nim zapomniałeś, to błagam, nie tup nóżkami i nie żądaj lizaka, bo istnieje ogromne prawdopodobieństwo, iż narazisz się na śmieszność. Świętuj swój dzień 8 marca i pokaż swojej kobiecie, jak bardzo jest dla Ciebie ważna, tego jednego dnia schowaj równouprawnienie w kieszeń i działaj, udowodnij męskość nie świętem, a zachowaniem – BĄDŹ MĘŻCZYZNĄ W OCZACH UKOCHANEJ KOBIETY, a nie w kalendarzu!

P.S. 9-tego marca równouprawnienie z kieszeni wyciągnij i wracaj na swoje miejsce!