Kategoria

MYŚLI

MYŚLI

AUTOM-stop!

  Przerabiam to po raz któryś z rzędu. Osobiście dla bezpieczeństwa ogółu oraz własnego, prawa jazdy nie posiadam – jeszcze. Jednak coraz częściej słyszę, że bez samochodu, nie da się żyć. W takim razie pakuję manatki i zbieram się na…

Czytaj więcej
MYŚLI

Diagnoza: nieuleczalny blondynizm!

  Złośliwości rzeczy martwych uśpić się nie da. Tym bardziej, że pech podąża za nami i bezczelnie wpycha się z kopytami w naszą codzienność. Jako że lekarstwa na niemiłe niespodzianki, które w nadmiarze ofiarowuje nam los – nie wynaleziono, własne…

Czytaj więcej
MYŚLI

Pieniądze palą mi się w dłoni…

  Teoretycznie różnię się od przeciętnej kobiety tym, że na zakupy chodzę w sytuacjach ekstremalnych. Nie mam tu na myśli oczywiście zakupów w spożywczaku, bo do niego zaglądam zdecydowanie częściej – mniej więcej wtedy, kiedy wędlina zmieni kolor i ponownie…

Czytaj więcej
MYŚLI

Welon i niemowlęce kupki jeszcze poczekają.

  Jestem ja, długo, długo… nie ma nic i gdzieś tam na szarym końcu moich marzeń jest ono. Niesprecyzowane marzenie o zaręczynach, właściwie nie marzenie, a myśli pojawiające się w mojej głowie, gdzieś między serialową miłością a książkowym romansem. Myśli,…

Czytaj więcej
Zamknij