Elegancja w połączeniu z wygodą, czyli strój dla ciężarnej na upalne dni

Każda ciężarna potwierdzi, bo doświadczyła, iż moda ciążowa rządzi się swoimi prawami, z których najważniejsze mówi o tym, że przede wszystkim wygoda, ale umówmy się – po pierwszym trymestrze spędzonym w toalecie chcemy wyglądać i czuć się atrakcyjne! Tutaj zbawienne okazuje się być wszystko, co luźne i wszystko, co ukrywa ciążowe niedoskonałości.

Czytaj dalej

Bomberka na dwa sposoby

Dziewczyny, dziś już oficjalnie startujemy z wiosenną garderobą. Przychodzę z dwiema wiosennymi stylizacjami z bomberką w roli głównej. Jak przywoływać wiosnę, to tylko tegorocznymi hitami – jesteśmy więc. Bomberka to część garderoby, która moim zdaniem odejmuje lat i za to ją pokochałam, I’m seventeen again!

Czytaj dalej

Elegancka stylizacja

Tego wpisu miało nie być. Miało też nie być  niedzielnego spaceru i trzymania się za ręce. Miał być odwet za dzień poprzedni. Wpis ten sponsorowany jest przez kobiecą złośliwość
i próbę utarcia nosa.

Czytaj dalej

Codzienna stylizacja z biżuterią od Ani Kruk

s5

Miejsce na wszystkie „obojętnie” i inne nietrafione prezenty się skończyło, dlatego w tym roku sama zdecydowałam co znajdę pod choinką. Wiecie co? W końcu dziękuję jest szczere i zachwyt nie jest udawany. A poniżej stylizacja z przepiękną biżuterią od Ani Kruk.  

Czytaj dalej

Codzienna stylizacja

9

Z przymrużeniem oka podchodzę do szarugi za oknem i strój dnia dopasowuję pod dyktando pogody. Biały. Szary. Czarny. Jak zwykle – klasycznie, jak rzadziej – z nutą elegancji.
Czytaj dalej

Jesienna stylizacja „na cebulę”

9876

Nawiązując do cytatu z mojej ukochanej bajki, w okresie jesienno-zimowym, jestem trochę jak cebula. Cebula ma warstwy i ja, i sporo innych kobiet zapewne też, zimą mamy warstwy. Nie, nie warstwy tłuszczu, chudzinki my najpiękniejsze(!), WARSTWY UBRAŃ na sobie. I nie – nie jesteśmy jak ogry – jesteśmy jak CEBULA.

Czytaj dalej

Półoficjalna stylizacja na jesień

ootd-2 Przepadam za ubraniami, w których czuję się tak samo dobrze w pracy, na randce, czy w drodze do spożywczaka. Taką więc wygodę staram się fundować sobie na co dzień. Z racji tego, że w tygodniu roboczym każdy dzień zaczynam od ośmiogodzinnej pracy za biurkiem staram się przemycić coś, w czym będę wyglądała nie tylko oficjalnie, co przede wszystkim będę czuła się wygodnie, a na drugim miejscu dbam o to, by wyglądać elegancko, dlatego też nierzadko stawiam na koszulę, do której dopasowuję całą resztę.

Czytaj dalej