Podsumowanie roku 2016

987654

Jak zapewne wiecie ten rok był dla nas kolejnym krokiem naprzód do szeroko rozumianej dorosłości: w końcu podjęliśmy decyzję o ślubie i zamieszkaliśmy razem. Te dwa wydarzenia powodują, że do roku 2016 zawsze będziemy wracać z sentymentem.

Czytaj dalej

I przyszedł taki dzień. Nareszcie.

udane-3

I przeszedł taki dzień, że względny porządek po remoncie mi wystarcza. Staram się odwracać wzrok od nie dość dokładnie wytartych paneli i udaję, że nie widziałam tej czarnej rysy na świeżo pomalowanej ścianie, tuż nad kuchennym stołem. Taki dzień, że gdy siadam z kubkiem gorącej herbaty, zastanawiam się jak spożytkować pozostałe godziny. Nareszcie.

Czytaj dalej

Zrób sobie Dzień dobry

k12

Któryś raz z rzędu uderzam tym samym udem o kant stołu. Nie zdążyłam zjeść kanapki w pracy, ba ja nawet nie kupiłam pieczywa, aby tę kanapkę przygotować, więc od rana strzelam piorunami. To z głodu. Pracę jak zwykle zabieram do domu i martwię się na zapas. Już na jutro i na każdy kolejny dzień też się martwię. Odgrzewam obiad, odrabiam lekcje (nie swoje) i nieswojo czuję się będąc sama w domu. NIENAWIDZĘ PONIEDZIAŁKÓW.

Czytaj dalej

Chcę być do Ciebie podobna, Mamo!

mamusia 2

Chcę się zachwycać. Być oczarowana tym, co dla innych nieistotne. Jak Ty uśmiechać się do małych rzeczy, by te choć na chwilę mogły poczuć się najistotniejsze na świecie. Odnotowywać każdy dzień w kalendarzu pozytywnych myśli, a zasypiając wierzyć, że jutro będzie jeszcze piękniejsze.

Czytaj dalej

Aparat na zęby – wady i zalety

sarbinowo 21

Właściwie tytuł tego wpisu powinien brzmieć: Zalety i ZALETY aparatu na zęby, ponieważ każdy mały argument, który prowokuje do wątpliwości, można obalić wieloma DUŻYMI argumentami „za”.

Czytaj dalej

Noworoczny wyścig Nowaków

3

Miał się zacząć z przytupem. Jaki on, taki cały rok, przepowiadają niewierzący w zabobony chrześcijanie. Dmuchając na zimne: nie cofamy się po zapomniane, nie spoglądamy za siebie i szerokim łukiem omijamy czarne koty (wybiegające na ulicę sarny też).

Czytaj dalej

Dramat minionej soboty z histeryczką w roli głównej.

DSC_0300

Karma wraca, a właściwie wywraca człowieka w najmniej odpowiednim momencie. Oczywiście, że odpicowana i gotowa do wyjścia ześlizgniesz się ze schodów, a białą bluzkę, którą aktualnie na siebie włożyłaś, od dziś spokojnie możesz prać w perwollu black magic. Uwierzcie mi na słowo – to nie reklama substancji do prania, to dramat minionej soboty z histeryczką w roli głównej.

Czytaj dalej