Kocham Cię – o cały rok bardziej.

love

Z punktu widzenia osób trzecich miłość może przypominać wysoce zaawansowaną chorobę psychiczną. Miłosne uniesienia przeplatane bolesnym spadaniem w dół z niezbyt miękkim lądowaniem. Dobrowolne zamknięcie się w czterech ścianach miłosnego zakładu psychiatrycznego owocujące w nieodwracalne skutki uboczne.

Czytaj dalej

Za rękę z siostrą moją – beztroską!

3

Świętami nam się odbija. Oprócz warzywnej sałatki mdli nas bezczynność. Bardziej jego niż mnie, bo lenistwo to siostra moja rodzona, z którą spędzać czas uwielbiam. Ja z nią, a ten na trzeciego – to marudzi to szturcha i poleżeć nie pozwala. Teoretycznie homo-sapiens, a dociera do niego jakby wolniej, że wstawanie z łóżka to nie my, nie dziś i jutro pewnie też nie. Na hasło „leniuchowanie” reaguje z obrzydzeniem.

Czytaj dalej

Piernicz święta!

6

Dwa kartony, nie kartoniki. Miało być kilka piernikowych choinek, a wyszło całe nadleśnictwo. Dla smakoszy – im więcej tym lepiej, dla figury niekoniecznie. Bez wątpienia należymy do tych pierwszych i  nie tylko zapachem, ale też smakiem świątecznych ciastek, cieszymy się od tygodnia.

Czytaj dalej

Dramat minionej soboty z histeryczką w roli głównej.

DSC_0300

Karma wraca, a właściwie wywraca człowieka w najmniej odpowiednim momencie. Oczywiście, że odpicowana i gotowa do wyjścia ześlizgniesz się ze schodów, a białą bluzkę, którą aktualnie na siebie włożyłaś, od dziś spokojnie możesz prać w perwollu black magic. Uwierzcie mi na słowo – to nie reklama substancji do prania, to dramat minionej soboty z histeryczką w roli głównej.

Czytaj dalej

AUTOM-stop!

DSC_0185

Przerabiam to po raz któryś z rzędu. Osobiście dla bezpieczeństwa ogółu oraz własnego, prawa jazdy nie posiadam – jeszcze. Jednak coraz częściej słyszę, że bez samochodu, nie da się żyć. W takim razie pakuję manatki
i zbieram się na tamten świat. Ale zanim to zrobię, wytknę wam, jak bardzo irytuje mnie kilkugodzinna podróż, podczas której, jedynym tematem rozmowy jest auto!

Czytaj dalej