Potok babskich dramatów, czyli jak spieprzyć wolną sobotę!

3

Babskie wychodne cieszy mnie bardziej niż zbliżająca się Wielkanoc producenta czekoladowych jajek. Nie mam tu na myśli odpoczynku od związku, ale zregenerowanie myśli przy kimś innym niż partner, to dla mnie prawdziwy rarytas. Jako że większość z naszej dziewczęcej paczki, to zapracowane babki – wspólne wieczory to rzadkie święto, a mimo to staramy się je celebrować w ulubionych przez nas miejscach, przy pikantnych ploteczkach zasłyszanych od momentu ostatniego spotkania aż do teraz.  

Czytaj dalej

O podziale obowiązków – czy dzielimy się po równo?

5

Bycie razem zmusiło nas do dzielenia się dosłownie wszystkim. To ja częstuje go niedokończonym kotletem, coby nakarmić wiecznie nienapełniony, męski żołądek, to on opycha mnie słodyczami i bezczelnie kłamie, że od tych się nie tyje. Niestety to, że chętnie obdarowujemy się jedzeniem nie oznacza, że od czasu do czasu, nie mamy ochoty użyć prawego sierpowego, bo i do takich sytuacji dochodzi – jak negocjować, to przy pomocy silnych argumentów! 

Czytaj dalej